wtorek, 27 czerwca 2017

Linka z traw w łuku ogniowym - małe wyzwania


Oglądam film, jest skręcanie linki z traw, łuk ogniowy i efekt finalny- ogień. Wszystko czarno na białym pokazane, że się da. Tak, ale może u nich to inne trawy rosną, jakieś specjalne, wytrzymałe? A może nie..? Sprawdzam sam. Biorę klika traw, skręcam linkę i sprawdzam wytrzymałość. Rozrywam bez problemu linkę. Nie da rady, nie wytrzyma obciążeń, które występują w łuku. To nie ma prawa się udać. No tak, ale oni to jakoś zrobili, sam widziałem. Widocznie coś robię źle, tylko co? Są tylko dwie możliwości, nieodpowiedni gatunek/ jakość trawy i/lub nieumiejętnie skręcam linkę?

Linka z traw stała się dla mnie małym wyzwaniem. Pomyślałem, że fajnie by było móc linką z traw rozpalić ogień, z kilku powodów. Trawa to materiał naturalny, bardzo pospolity, rośnie praktycznie wszędzie. Za ściętych kilka garści traw (poza obszarami chronionymi) nikt mi awantury nie zrobi. Trawy są bardziej rozpowszechnione niż gatunki drzew, z których łyka bądź korzeni można zrobić linkę do łuku. Nie wspominam już o ochronie środowiska. Nauka skręcania wytrzymałych linek z traw to kolejny stopień wtajemniczenia w survivalu. Jeśli kiedyś wezmę udział w programie z cyklu nagi instynkt przetrwania, to jestem przygotowany. Ciekawy jestem tylko, z kim będę w parze? :) Albo nie, chcę byś sam, tak będzie najlepiej.

Mam nóż, trawę i suche drewno na łuk ogniowy znajdę z promieniu niespełna 5 metrów. W młodniku wycinam z przewróconej i uschniętej sosny świder i podstawkę. Z gałęzi dębu pozostałej po ścince robię docisk oraz łuk. Trwa jak trawa, nie wiem co to za gatunek, rosła kępka na skraju lasu. Z doświadczenia wiem, że nie każdy jednak gatunek traw nadaje się do zrobienia linki do łuku ogniowego. Zanim przystąpimy do skręcania linki przeprowadźmy kilka prób wytrzymałościowych, podobnie jak to się robi przy innych naturalnych surowcach. 

Zrywam kilka garści, siadam i skręcam linkę. Skręcanie linki z traw niczym nie równi się od innych materiałów. Takie same zasady. Po upływie 10 minut mam już gotową linkę.

To, co pierwsze rzuca się w oczy na zdjęciu, to grubość. Jest też dosyć sztywna i nie przylega tak ściśle do powierzchni drewnianego świdra jak linki z innych materiałów. To wymusza na nas zastosowanie grubszego świdra z cieńszymi końcami. Grubsza linka z traw to wzrost jej wytrzymałości, ale też większa sztywność, która jest w tym przypadku problemem. Musimy osiągnąć kompromis oparty na doświadczeniu. Mi udało się zrobić odpowiednią linkę za 3 razem.

Zakładam linkę z traw na łuk, oplątuję świder i do dzieła. Samo uzyskanie żaru niczym specjalnym się nie wyróżnia.
Linka z traw może być użyta do łuku ogniowego, Jest to jednak rozwiązanie awaryjne, jednorazowe. Linka szybko się przeciera.

Kolejne wyzwanie za mną. A tysiąc innych przed :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz